cukier kokosowy sklep online
herbaty bio sklep online

Jedzmy codziennie kaszę jaglaną a będziemy zdrowi !

DSCF1186-001_3Kasza jaglana jest jedną z najstarszych roślin uprawianych na świecie. Jan Chryzostom Pasek pisał:
„ na leżach wojsko siało proso i sadziło ćwikłę”.  Jak wynika z tego opisu, kasza jaglana była podstawowym pokarmem żołnierzy
w tamtych czasach.

Do spożywania kaszy jaglanej zachęcał też Apolinary Tarnawski 
(lata trzydzieste), mówił, że nadaje się ona do jarzyn i legumin.
On stosował ją dla chorych w swojej klinice na kresach wschodnich.

W ostatnich czasach kasza jaglana popadła w zapomnienie, wyparły
ją inne zboża i ziemniaki. W Polsce kaszę jaglaną uprawia się przeważnie w lubelskim i na Podkarpaciu. Otrzymywana jest
z ziarniaków prosa, omłóconych i wyczyszczonych nasion.
Jest smakiem zbliżona do kukurydzy, lecz zawiera więcej białka, tłuszczu nienasyconego – cennego dla zdrowia.
Kaszę trzeba jadać świeżą, wówczas jest smaczna. Stara kasza jest gorzkawa, gdyż zawarty w niej tłuszcz zjełczał. Zawiera dużo pierwiastków takich jak: fosfor, cynk, jod, potas, sód, magnez, brom, jod i krzem, witaminy B1 oraz B2. Trzeba dodać, że jod i krzem rzadko występują w przyrodzie. Z uwagi na jej korzystny skład mineralny
nie zakwasza organizmu. Jest „murarką” dla układu odpornościowego.
Wg medycyny ludowej: kasza jaglana jest lekiem na wątrobę i serce, gdyż pobudza proces krwiotwórczy. Jest idealna dla osób alergicznych oraz z zaburzeniami trawiennymi. Ma tez działanie antywirusowe, oczyszcza śluz nagromadzony w oskrzelach.

W książce na str.93 pisząc o kaszy myślałam o prosie. Po oczyszczeniu prosa z łuski otrzymujemy kaszę jaglaną.
W moim domu rodzinnym mama gotowała nam proso. Moczyła tak jak opisaliśmy w książce. Twierdziła, że łuseczka jest bardzo potrzebna do trawienia i zawiera dużo krzemu.
Proszę spróbować!

 Przepis na gotowanie kaszy jaglanej:

Przed gotowaniem płuczemy lub z wieczora moczymy.
Na 1 szklankę kaszy dajemy 2 szklanki wody (można dać mniej wody jeżeli ma to być zupka śniadaniowa).
– Kaszę gotujemy 10 minut
na koniec gotowania dodajemy szczyptę soli. Można też dodać łyżeczkę masła.
Rozlewamy do miseczek i dodajemy:
– rodzynki lub inne owoce wcześniej namoczone
– prażone lub zmielone pestki dyni, słonecznika, niesiołka, sezamu nie łuskanego, siemie lniane – wg własnego uznania.
Na wierzch posypujemy wiórkami kokosowymi, owocami goji. Ozdabiamy 2 pestkami moreli gorzkiej i orzechem włoskim.

 

Smacznego!!!
Aldona i Jerzy